
Doniesienia na temat filmu mającego opowiadać o życiu tragicznie zmarłej piosenkarki pojawiają się już od kilku miesięcy. Jak zwykle w takich sytuacjach bywa, najważniejsze pytanie to „kto zagra główną rolę”. Brytyjski tabloid Daily Star jako pierwszy podał informację, że w Amy miałaby wcielić się kontrowersyjna gwiazda muzyki pop, Lady Gaga. Anonimowe źródło podało, że piosenkarka „uwielbiała Amy i nie pragnęłaby niczego więcej, niż przekształcić się w nią na dużym ekranie”. To samo źródło informuje, że Gaga od dawna myślała o zrobieniu kariery filmowej, i rolą Amy widzi ku temu idealną okazję.
Sprawa ta przybrała jeszcze ciekawszego obrotu, kiedy Mitch Winehouse, ojciec tragicznie zmarłej gwiazdy, przyznał, że to bardzo dobry pomysł. W wywiadzie dla magazynu The Mirror powiedział, że wg niego Gaga będzie świetna, ale powinna zacząć już ćwiczyć angielsko-żydowski akcent z East Endu.
Skandal. Czemu jest tak interesujący? Dlaczego zauważony w nagłówku jakiegoś czasopisma sprawia, że ludzie bez zastanowienia chcą to przeczytać?
Od setek lat wiadomo, że nic nie cieszy się większym powodzeniem w rozmowach międzyludzkich niż życie prywatne, lub mniej prywatne innych ludzi. W naturę ludzką wpisana jest ciekawość i nikt, choćby nawet bardzo chciał, nie jest w stanie się przed tym uchronić. Czy pytanie „Co słychać?” nie jest zawsze pierwszym podczas spotkania ze znajomymi? A zaraz po nim pojawia się szereg informacji w stylu: „a słyszałeś, że u X coś tam?”, „a wiesz, że Y już nie jest z M?”, a im więcej emocji budzi dana nowina, tym lepiej się jej słucha, tym bardziej chce się znać więcej szczegółów i najlepiej, żeby nie były pozytywne. Wtedy przecież najłatwiej podbudować własne „ja”.
A coś na szerszą skalę? Czy sensacyjne plotki z życia gwiazd sceny, muzyki, sportu nie są najczęściej komentowane? Cóż lepiej poprawia samopoczucie, niż fakt, że komuś znanemu się nie powiodło w życiu uczuciowym, zawodowym, że powiedział coś niemądrego czy popełnił jakąś gafę? Chyba nic.
Tak, natura ludzka, niestety, nie lubi kiedy komuś innemu jest lepiej, gdy to ktoś inny zdobywa sławę, pieniądze i uznanie. Dlatego tak lubuje się w skandalach, plotkach, niepowodzeniach innych.